Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapusta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 listopada 2018

Nogi kaczki z ziemniakami, jabłkami i brązową kapustą według Trine Hahnemann


To kolejny przepis, który na stałe wejdzie do naszego menu, jest prosty i efektowny. Nadaje się na przyjęcia, potrawa robi się praktycznie sama ;) Pokrojenie ziemniaków i jabłek nie zajmuje wiele czasu. Na blasze piekarnika udało mi się zmieścić podwójną porcję wszystkich składników. W stosunku do przepisu Trine zmniejszyłam ilość ziela angielskiego, pieprzu i jabłek.

5 stączków kardamonu
2 łyżeczki całych nasion ziela angielskiego
4 goździki
1½ łyżeczki soli
4 kacze nogi
czarny pieprz

700g ziemniaków
2 jabłka

brązowa kapusta z tego przepisu

Nasiona kardamonu, ziele angielskie i goździki rozbić w moździerzu. Dodać sól i świeżo zmielony czarny pieprz, wymieszać. Mięso natrzeć przyprawami i odstawić do lodówki na godzinę.

Nastawić piekarnik na 200°C (użyłam górnej komory z włączonym termoobiegiem i górną grzałką). Na blasze położyć nogi i piec przez godzinę. 

Ziemniaki pokroić na ćwiartki. Położyć obok mięsa i piec kolejne 45 minut. 

Jabłka pokroić na ósemki, usunąć z nich gniazda nasienne. Owoce umieścić na blasze i piec całość jeszcze przez 15 minut.

Sprawdzić, czy mięso jest dobrze upieczone. Podawać z brązową kapustą.


Inspiracja: Trine Hahnemann, Scandinavian Comfort Food.


Akcję Kuchnia skandynawska prowadzi autorka blogu Mops w kuchni.

Brązowa kapusta według Trine Hahnemann


Od dawna szukam udanych przepisów na kapustę. Połączenie jej z karmelem wydawało mi nieco ekstrawaganckie, ale postanowiłam spróbować. Efekt przeszedł moje oczekiwania w takim stopniu, że zastanawiam się nad podaniem jej w Boże Narodzenie :) 

Kapustę pocięłam drobno, zamiast na średnie plasterki — mój robot ma tylko tarczę z wąskim i grubym otworem, a jest tyle ciekawszych rzeczy do zrobienia niż mozolne szatkowanie warzyw ;) Zaletą było też skrócenie czasu gotowania. Jeśli karmel stwardnieje, gdy dodacie kapustę, nie martwcie się, stopniowo wszystkie kawałki się rozpuszczą.

biała kapusta ok. 1½ kg
75 g masła
50 g drobnego cukru
1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
2 łyżeczki ziaren ziela angielskiego
2 łyżeczki nasion kminku
2 liście laurowe
10 gałązek tymianku

sól
czarny pieprz
sok z cytryny

Pociąć kapustę na drobne kawałki. 

W dużym rondlu rozpuścić masło i gotować, aż lekko się zarumieni. Dodać cukier i czekać do momentu, kiedy stworzy jasnobrązowy karmel — nie mieszać (jeśli trzeba, zatoczyć koła całym rondlem, trzymając go za uszy). Dodać kapustę, przyprawy oraz zioła i dokładnie przemieszać. 

Wlać do rondla 2-3 łyżki wody i zmniejszyć ogień. Gotować, aż kapusta stanie się miękka przez 1-2 godzin, od czasu do czasu mieszając. 

Zdjąć z ognia, doprawić solą, świeżo zmielonym pieprzem oraz sokiem z cytryny.


Inspiracja: Trine Hahnemann, Scandinavian Comfort Food.


Akcję Kuchnia skandynawska prowadzi autorka blogu Mops w kuchni.

czwartek, 30 listopada 2017

Kanapka z pieczenią wieprzową według Clausa Meyera


Bardzo miło wspominam zeszłoroczne przepisy na remuladę i skandynawskie kanapki. Były nie tylko wyjątkowo smaczne, ale dostarczyły mi mnóstwo radości w trakcie przygotowywania i fotografowania — uznałam, że są tak urocze, że zdecydowałam się na zaprezentowanie ich na malutkich paterach. Kolejną okazją do pamiętania o nich przeze mnie jest fakt, iż Ania, organizująca akcję Kuchnia skandynawska uznała, że zasługują na jedną z dwóch nagród. Miało to dwa ważne skutki — otrzymałam między innymi książkę Clausa Meyera, dzięki czemu mogłam w obu akcjach skandynawskich, letniej i jesiennej, przygotować aż 15 jego przepisów. O drugim Ania już wie, a na blogu może napiszę o tym w grudniu ;) Doszłam do wniosku, że w tym roku też nie powinno zabraknąć kolejnego przepisu na kanapkę na blogu ;) Zdecydowałam się na zachwalaną przez Clausa, która, przygotowywana w jego delikatesach jesienią i zimą, podobno świetnie się sprzedaje, włączając w to Boże Narodzenie ;) 

Zamierzam wypróbować te kanapki także z wołowiną i indykiem. Claus proponuje upieczenie przy nadarzającej się okazji dodatkowo 800 g mięsa, ale sądzę, że wystarczy doliczyć 400-600 g mięsa, ponieważ nie zużyłam całej porcji. Część przygotowanej czerwonej kapusty na ciepło zamroziłam i zamierzam ją wykorzystać w przyszłości do kolejnych kanapek. Są one wyjątkowo sycące, wystarczą jako solidny lunch czy kolacja, a Claus praktycznie zauważa, że świetne będą na dzień po zakrapianej świątecznej imprezie ;) Najlepiej przygotowywać je bezpośrednio przed podaniem, aby bułki nie przemokły od sosu.

pieczeń wieprzowa  (powinna wystarczyć na 8 plastrów)
2 łyżki jogurtu greckiego
2 łyżki domowego majonezu
1 łyżka musztardy z grubo zmieloną gorczycą
1 łyżeczka octu jabłkowego
1 łyżeczka miodu akacjowego
sól
świeżo zmielony pieprz
1 jabłko
4 marynowane ogórki (najlepiej korniszony)
4 bułki

W miseczce wymieszać jogurt, majonez, musztardę, ocet, miód, sól i pieprz. Jabłka pokroić na ćwiartki, a po usunięciu gniazd nasiennych — na plasterki. Korniszony również pokroić na plasterki.

Kapustę podgrzać w rondelku, a pieczeń (w całości) w piekarniku przez 10-15 minut w temperaturze 170°C.

Bułki przekroić, można je podpiec. Posmarować wszystkie połówki musztardowym dressingiem. Kapustę wyłożyć na sito, aby się odsączyła. Pieczeń pokroić na 8 plastrów. Na każdej dolnej połówce ułożyć po dwa plastry mięsa, oprószyć solą, przybrać czerwoną kapustą, plasterkami jabłek i korniszonów. Przykryć górnymi połówkami bułek. 


Inspiracja: Claus Meyer, Wszystkie smaki Skandynawii.


Akcję Kuchnia skandynawska prowadzi autorka blogu Mops w kuchni.

wtorek, 28 listopada 2017

Łosoś z sałatką z czerwonej kapusty


Nigdy nie jadłam obiadu w IKEA, ale dlaczego by nie wykorzystać ich przepisów ;) Zwłaszcza, jeśli są szybkie, łatwe i kolorowe :) Najbardziej smakowały nam ziemniaki w musztardowym sosie, ale surówka z czerwonej kapusty też była niezła. Zamiast niej można wykorzystać inne odmiany kapusty, w tym jarmuż. Proponowany gotowy sos zastąpiłam łyżką kremówki i łyżeczką chrzanu ze słoika. Syrop z borówek kupiliśmy u autorów książki ;)

4 filety z łososia bez skóry
sól
świeżo zmielony czarny pieprz
olej

Ziemniaki w sosie musztardowym:
500 g ziemniaków
1 łyżka oliwy
1 łyżka octu jabłkowego
1 łyżka musztardy z całymi ziarnami gorczycy
1 łyżka śmietany kremówki
1 łyżeczka chrzanu ze słoika
2 łyżki majonezu
1 ząbek czosnku
1 ½ łyżki posiekanego szczypiorku
sól
świeżo zmielony czarny pieprz

Sałatka z czerwonej kapusty:
200 g czerwonej kapusty
2 łyżki octu jabłkowego
2 łyżki syropu z borówek brusznic
2 łyżki oliwy
25 g pestek dyni
sól
świeżo zmielony czarny pieprz

Ziemniaki pokroić na połówki lub ćwiartki, zależnie od wielkości. Włożyć do naczynia żaroodpornego i wymieszać z oliwą. Piec w temperaturze 200°C przez ok. 30-45 minut, aż będą miękkie. 

W tym czasie przygotować sos, sałatkę i podsmażyć łososia. W misce wymieszać ocet, musztardę, kremówkę, chrzan, czosnek przeciśnięty przez praskę, sól i pieprz. Odstawić, aż ziemniaki się upieką.

W drugiej misce wymieszać ocet, syrop z borówek brusznic i oliwę. Cienko poszatkować kapustę i wraz z pestkami dyni dodać do miski. Doprawić solą oraz pieprzem i dokładnie wymieszać.

Łososia posypać solą i pieprzem. Smażyć z jednej strony na dużym ogniu, aż się zarumieni. 

Przełożyć upieczone ziemniaki z żaroodpornego naczynia do miski z sosem i wymieszać. Zmniejszyć temperaturę piekarnika do 150°C. W żaroodpornym naczyniu umieścić łososia, usmażoną stroną do góry  i piec przez około 7 minut.
Na talerzach umieścić ziemniaki w musztardowym sosie, sałatkę z czerwonej kapusty i łososia. Posypać posiekanym szczypiorkiem.  


Inspiracja: Jedzenie gotowe!

Akcję Kuchnia skandynawska prowadzi autorka blogu Mops w kuchni.