Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lody. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 maja 2021

Lody szafranowe



Przed laty, gdy mój syn był zafascynowany kuchnią perską, obchodziliśmy Nouruz — Nowy Rok, przypadający na równonoc wiosenną. W menu zagościły smażona ryba, szafranowy ryż, sałatka, kokosowe ciasto i lody, które okazały się tak pyszne, że niedługo później pojawiły się na wielkanocnym stole, wzbudzając zachwyty gości.

Osoby na diecie Low FODMAP powinny uważać na pistacje lub całkowicie z nich zrezygnować i pamiętać o wzięciu enzymu laktazy.

We wspólnym gotowaniu dań kuchni perskiej wzięły udział także Marta, która stworzyła akcję W 80 przepisów dookoła świata, oraz Ania.

 

4 żółtka

210 g cukru (łyżeczkę odłożyć do moździerza)

250 ml mleka

szczypta soli

¼ łyżeczki szafranu

2 łyżki wody różanej

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

300 ml śmietany kremówki

 

pistacje

płatki róż — świeże lub suszone


Ubić żółtka z cukrem, aż będą puszyste. W tym czasie w rondlu zagotować mleko, a szafran utrzeć z łyżeczką cukru w moździerzu. Dodać nieco gorącego mleka do szafranu i wymieszać. Do rondla z mlekiem dodać szafran, szczyptę soli i ubite żółtka. Podgrzewać na małym ogniu, ciągle mieszając, aż zgęstnieje. Uważać, aby się nie zagotowało. Masa powinna mieć temperaturę 71-77°C. Zdjąć z ognia, dodać śmietanę, wodę różaną i ekstrakt z wanilii. Schłodzić przez kilka godzin lub całą noc w lodówce, ewentualnie dać na godzinę do zamrażalnika.

Postępując według instrukcji maszynki do kręcenia lodów, przygotować je, a potem wstawić do zamrażalnika. Przed podaniem posypać posiekanymi pistacjami oraz płatkami róż.



czwartek, 29 listopada 2018

Zapiekane naleśniki z kokosem


Jeśli lubicie kokos i syrop klonowy, wypróbujcie te naleśniki. Zmieniłam nieco przepis, dodając trochę masła, skróciłam też czas pieczenia, a następnym razem podam je raczej z sosem waniliowym niż lodami, co polecam tym wszystkim, którzy chcą uniknąć zalewania naleśników dużą ilością syropu.

12 naleśników wg tego przepisu (smażonych na patelni o średnicy ok. 24 cm)

50 g wiórków kokosowych
50 ml syropu klonowego
3 łyżki masła


lody waniliowe albo sos waniliowy
syrop klonowy

Naleśniki złożyć w trójkąty, umieścić w jednym dużym lub czterech mniejszych naczyniach żaroodpornych. Posypać wiórkami kokosowymi, skropić syropem klonowym, a na górze umieścić kawałki masła. Piec w temperaturze 200°C przez około 10 minut i podawać z lodami albo sosem waniliowym oraz syropem klonowym.



Inspiracja: Jedzenie gotowe!



Akcję Kuchnia skandynawska prowadzi autorka blogu Mops w kuchni.


Naleśniki z pieczonymi jabłkami i cynamonem


Jabłka z cynamonem to kwintesencja jesieni. Zapiekane naleśniki z ich dodatkiem efektownie wyglądają, pięknie pachną i obłędnie smakują ;) W oryginale podane były z lodami, ale zważywszy upodobanie Skandynawów do sosu waniliowego, serwowane z jego dodatkiem też będą stylowe ;) 

12 naleśników wg tego przepisu (smażonych na patelni o średnicy ok. 24 cm)

2 jabłka
2 łyżki brązowego cukru
ok. 3 łyżek masła

lody waniliowe albo sos waniliowy

Naleśniki złożyć w trójkąty, umieścić w jednym dużym lub czterech mniejszych naczyniach żaroodpornych. Na niewielkim talerzu wymieszać cukier z cynamonem. Jabłka, po usunięciu gniazd nasiennych pokroić na plastry. Obtoczyć je w przygotowanej mieszance, a następnie położyć na naleśnikach. Na górze położyć kawałki masła.

Piec w temperaturze 200°C przez około 15 minut i podawać z lodami waniliowymi albo sosem waniliowym.


Inspiracja: Jedzenie gotowe!



Akcję Kuchnia skandynawska prowadzi autorka blogu Mops w kuchni.

czwartek, 23 sierpnia 2018

(Za)kręcone lody malinowe według Davida Lebovitza


Ostatnio zorganizowałam pojedynek między przepisami Davida Lebovitza oraz Michela Roux’a ;) Oba były malinowo-czekoladowe. Zarówno zdaniem gości, jak i naszym zwyciężyły pyszne śmietankowe lody z kawałkami owoców, które podałam w czekoladowych ciastkach, ale nic dziwnego, skoro temperatury ciągle przekraczają 30°C. Drugi przepis — na tartę — zamieszczę wkrótce, jak tylko przyjdzie ochłodzenie ;)


Zobaczcie jakie desery przygotowały Ania oraz Mirabelka i Patrycja. Maliny to świetny temat wspólnego gotowania, jeden z moich ulubionych :)

375 ml śmietany kremówki
5 żółtek dużych jaj
250 ml mleka
130 g cukru
szczypta soli
½ łyżeczki ekstraktu z wanilii

160 g malin
45 g cukru
1 łyżka wódki

Do dużej miski wlać śmietanę, na górze naczynia położyć sito. W misie robota utrzeć żółtka, a w średniej wielkości rondlu zagotować mleko, cukier i sól. 

Ciągle ucierając żółtka, wlewać wąską strugą gorące mleko. Przelać całość z powrotem do rondla. Podgrzewać, mieszając, aż masa zgęstnieje i zacznie przyklejać się do łyżki, ale jeszcze nie gotuje (powinna mieć temperaturę 71-77°C). Przelać masę przez sito do miski ze śmietaną. Dodać ekstrakt z wanilii i wymieszać. Schłodzić, a potem wstawić do lodówki na kilka godzin lub na noc.

Godzinę przed kręceniem lodów w miseczce rozdrobnić widelcem maliny, aż wydzielą soki, ale tak by pozostały kawałki owoców. Wstawić miseczkę do lodówki.

Postępując według instrukcji maszynki do kręcenia lodów, przygotować lody z masy śmietankowej. Następnie przekładać je do pojemnika na przemian z porcjami malin i wstawić do zamrażalnika.


Inspiracja: David Lebovitz, Lody — domowa manufaktura.