Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trine Hahnemann. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trine Hahnemann. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 listopada 2018

Tort naleśnikowy z dżemem agrestowym według Trine Hahnemann


Tort naleśnikowy to jedno z ulubionych dań Skandynawów, a ja kocham naleśniki, więc wiedziałam, że kiedyś go zrobię. I to pewnie według wielu przepisów ;) Tym razem przygotowywałam się kilka miesięcy — latem usmażyłam dżem agrestowy z wanilią, postanawiając, że zachowam część aż do listopada, kiedy Ania przeprowadzi akcję Kuchnia skandynawska ;) Chciałam, aby ładnie się prezentował, więc użyłam małej patelni i podałam dwa torty na miniaturowych paterach. Jeśli chcecie przygotować tort w skandynawskim stylu, a nie wytrzymacie do lata, użyjcie kupnego dżemu z moroszki ;)

400 g mąki pszennej
2 łyżki drobno startej skórki z cytryny
2 łyżki drobnego cukru
½ łyżeczki soli
4 jajka
200 ml maślanki
200 ml piwa lager
200 ml mleka
masło
ok. 300 ml dżemu agrestowego z wanilią z tego przepisu

W misce wymieszać mąkę, startą skórkę cytryny, cukier i sól. W misie robota ubić jajka. Wlać do nich maślankę i znów ubić. Następnie wsypać mąkę z dodatkami i ubijać, aż masa stanie się gładka. Na końcu dolać piwo i mleko i wymieszać. Misę przykryć ręcznikiem kuchennym i odstawić na pół godziny.

Bezpośrednio przed użyciem przemieszać masę. Na gorącej patelni (moja miała 17 cm średnicy) położyć odrobinę masła, a kiedy się rozpuści, rozprowadzić je silikonowym pędzlem. Wlać małą chochlę ciasta (ok. 30 ml) i poruszyć patelnią, aby się rozlało. Gdy brzegi zaczną brązowieć, przewrócić naleśnik na drugą stronę i chwilę smażyć. Przechowywać naleśniki w ciepłym miejscu i smarować patelnię przed każdym kolejnym. 

Przełożyć naleśniki dżemem agrestowym, układając je w stosy.



Inspiracja: Trine Hahnemann, Scandinavian baking.


Akcję Kuchnia skandynawska prowadzi autorka blogu Mops w kuchni.



niedziela, 25 listopada 2018

Dżem agrestowy z wanilią według Trine Hahnemann


Nie wyobrażam sobie poranka bez latte macchiato i małej kromki chleba z domowym dżemem. Agrestowy zrobiłam jednak z innym zamiarem. Miałam zamiar ten przepis opublikować latem, ale z powodu problemów ze zdrowiem nie zdążyłam tego zrobić, a chcę go wykorzystać w następnym poście. Będziecie mieli sporo czasu, aby przygotować się do smażenia agrestu ;) 

Z książki Scandinavian baking wzięłam tylko proporcje. Trine zalecała gotowanie agrestu przez 30 minut, a potem wstawienie go do sterylizowanych słoików i przechowywanie w lodówce. Smażyłam dżem dłużej, bo według mnie był zbyt lejący. Małą porcję wstawiłam do lodówki, przetrwała tam kilka miesięcy, dłużej nie testowałam ;) Resztę porcji zapasteryzowałam.

2 kg agrestu
800 g cukru
2 laski wanilii

Z agrestu odciąć ogonki, włożyć go do rondla, dodać cukier wraz z laskami wanilii przekrojonymi wzdłuż. Doprowadzić do wrzenia, a potem zredukować ogień i smażyć, aż dżem będzie miał odpowiednią konsystencję. W trakcie smażenia sprawdzać, czy dżem jest już odpowiednio gęsty. Na talerzyku położyć łyżeczkę dżemu, a gdy masa nieco przestygnie, przesunąć palcem przez jej środek. Po kilku minutach sprawdzić, czy jest zwarta czy może spod warstwy dżemu wypływa ciecz. W tym drugim przypadku dżem należy smażyć dłużej.

Słoiki i wieczka wyprażyć w piekarniku w temperaturze 130°C przez 15 minut. Przełożyć dżem do słoików, zostawiając około 2 cm wolnej przestrzeni, a następnie zakręcić je. Włożyć słoiki do piekarnika w taki sposób, aby nie stykały się ze sobą (lepiej nie dawać ich tuż przed wentylatorem), i pasteryzować przez 35 minut (używam górnej grzałki i termoobiegu). Wyjąć słoiki i sprawdzić, używając kuchennego ręcznika lub rękawicy, czy wieczka są dobrze zakręcone.


Inspiracja: Trine Hahnemann, Scandinavian baking.


Akcję Kuchnia skandynawska prowadzi autorka blogu Mops w kuchni.


Nogi kaczki z ziemniakami, jabłkami i brązową kapustą według Trine Hahnemann


To kolejny przepis, który na stałe wejdzie do naszego menu, jest prosty i efektowny. Nadaje się na przyjęcia, potrawa robi się praktycznie sama ;) Pokrojenie ziemniaków i jabłek nie zajmuje wiele czasu. Na blasze piekarnika udało mi się zmieścić podwójną porcję wszystkich składników. W stosunku do przepisu Trine zmniejszyłam ilość ziela angielskiego, pieprzu i jabłek.

5 stączków kardamonu
2 łyżeczki całych nasion ziela angielskiego
4 goździki
1½ łyżeczki soli
4 kacze nogi
czarny pieprz

700g ziemniaków
2 jabłka

brązowa kapusta z tego przepisu

Nasiona kardamonu, ziele angielskie i goździki rozbić w moździerzu. Dodać sól i świeżo zmielony czarny pieprz, wymieszać. Mięso natrzeć przyprawami i odstawić do lodówki na godzinę.

Nastawić piekarnik na 200°C (użyłam górnej komory z włączonym termoobiegiem i górną grzałką). Na blasze położyć nogi i piec przez godzinę. 

Ziemniaki pokroić na ćwiartki. Położyć obok mięsa i piec kolejne 45 minut. 

Jabłka pokroić na ósemki, usunąć z nich gniazda nasienne. Owoce umieścić na blasze i piec całość jeszcze przez 15 minut.

Sprawdzić, czy mięso jest dobrze upieczone. Podawać z brązową kapustą.


Inspiracja: Trine Hahnemann, Scandinavian Comfort Food.


Akcję Kuchnia skandynawska prowadzi autorka blogu Mops w kuchni.

Brązowa kapusta według Trine Hahnemann


Od dawna szukam udanych przepisów na kapustę. Połączenie jej z karmelem wydawało mi nieco ekstrawaganckie, ale postanowiłam spróbować. Efekt przeszedł moje oczekiwania w takim stopniu, że zastanawiam się nad podaniem jej w Boże Narodzenie :) 

Kapustę pocięłam drobno, zamiast na średnie plasterki — mój robot ma tylko tarczę z wąskim i grubym otworem, a jest tyle ciekawszych rzeczy do zrobienia niż mozolne szatkowanie warzyw ;) Zaletą było też skrócenie czasu gotowania. Jeśli karmel stwardnieje, gdy dodacie kapustę, nie martwcie się, stopniowo wszystkie kawałki się rozpuszczą.

biała kapusta ok. 1½ kg
75 g masła
50 g drobnego cukru
1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
2 łyżeczki ziaren ziela angielskiego
2 łyżeczki nasion kminku
2 liście laurowe
10 gałązek tymianku

sól
czarny pieprz
sok z cytryny

Pociąć kapustę na drobne kawałki. 

W dużym rondlu rozpuścić masło i gotować, aż lekko się zarumieni. Dodać cukier i czekać do momentu, kiedy stworzy jasnobrązowy karmel — nie mieszać (jeśli trzeba, zatoczyć koła całym rondlem, trzymając go za uszy). Dodać kapustę, przyprawy oraz zioła i dokładnie przemieszać. 

Wlać do rondla 2-3 łyżki wody i zmniejszyć ogień. Gotować, aż kapusta stanie się miękka przez 1-2 godzin, od czasu do czasu mieszając. 

Zdjąć z ognia, doprawić solą, świeżo zmielonym pieprzem oraz sokiem z cytryny.


Inspiracja: Trine Hahnemann, Scandinavian Comfort Food.


Akcję Kuchnia skandynawska prowadzi autorka blogu Mops w kuchni.