Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałatki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 sierpnia 2018

Sałatka Złoty Potok


Kiedy gotuję czy robię sałatki, zwykle dorzucam trochę tego, trochę tamtego i po paru godzinach już nie pamiętam, czego użyłam, a tym bardziej jakiej ilości ;) W tym przypadku — z niejakim trudem — spisałam składniki. Latem, chyba dwa lata temu, moja przyjaciółka Marysia zabrała nas na popołudnie do Złotego Potoku. W zamian przygotowałam jedzenie na piknik ;) Ponieważ chwaliła sałatkę, postanowiłam zmienić przyzwyczajenia. Dziś zrobiłam ją ponownie — ogórek sprawia, że mimo dodatku mięsa, robi wrażenie lekkiej, a koperek i czerwony pieprz nadają jej aromatyczności. 

Letnią sałatkę z kurczakiem przyrządziła też Mirabelka :)

2 piersi z kurczaka
1 garść orzechów włoskich
5-7 dużych liści sałaty rzymskiej
1 bardzo duży zielony ogórek
2 garści zielonych oliwek
pęczek koperku
oliwa
sól
wędzona słodka papryka
słodka papryka
czerwony pieprz

Piersi kurczaka pokroić w paski i usmażyć, mieszając od czasu do czasu. Gdy piersi będą już gotowe, zmniejszyć ogień, dodać sól, wędzoną i słodką paprykę, przemieszać kilka razy i zdjąć z ognia.

Do dużej misy wrzucić przestudzone mięso, pokruszone orzechy, porwane liście sałaty, posiekany koperek, pokrojone w krążki oliwki, ogórek w kostkę. Dodać świeżo zmielony czerwony pieprz. Wymieszać i podawać.



niedziela, 17 grudnia 2017

Sałatka z dzikiego ryżu, indyka, żurawiny i pekanów według Nigelli Lawson


Dziki ryż, czyli zizania wodna, pochodzi z Ameryki Północnej. Ziarna tej trawy z rodziny wiechlinowatych, bardzo smukłe i długie, mają orzechowy aromat. Dziki ryż kalorii ma mniej więcej tyle samo, co biały, ale za to niższy indeks glikemiczny, więc jest zdrowszy. To może być szczególnie ważne w drugim dniu świąt ;) A przy tym sałatka jest bardzo smaczna, pachnąca orzechami i sypka — sos jest właściwie niewyczuwalny. Poza tym pozwala zagospodarować resztki indyka ;) Zmniejszyłam jedynie nieco ilość ryżu, ale i tak polecam ją wszystkim miłośnikom ziaren :) 

Wpis powstał w ramach wspólnego gotowania — inne świąteczne sałatki przygotowały Malwina, Ania oraz Martynosia.

400 g dzikiego ryżu
500 g zimnego, pieczonego indyka
2 łyżki sosu albo galaretki żurawinowej
2 łyżki soku z limonki
60 ml oliwy
75 g suszonej żurawiny
75 połówek lub kawałków orzechów pekan
garść posiekanej natki pietruszki

Ryż ugotować zgodnie z instrukcją, po czym przełożyć na duży talerz i wystudzić. Mięso indyka pokroić w kostkę lub poszarpać na drobne skrawki.

W wysokim naczyniu umieścić sos lub galaretkę żurawinową, limonkę i oliwę. Ubić trzepaczką.

Do dużej miski włożyć ryż, mięso, żurawinę, orzechy i część natki. Zalać sosem i dokładnie wymieszać. Przełożyć na półmisek i posypać resztą natki.


Inspiracja: Nigella Lawson, Nigella świątecznie.

wtorek, 28 listopada 2017

Kapusta czerwona na ciepło według Clausa Meyera


Chciałam w tym roku przed świętami przetestować kilka przepisów na czerwoną kapustę, ale po przyrządzeniu tej nie wiem, czy to ma sens. Chyba znalazłam ideał ;) Koncentrat soku wiśniowego zastąpiłam zwykłym sokiem, a ocet wiśniowy — jabłkowym. Koniecznie wypróbujcie :)

1 główka czerwonej kapusty
sok z 2 pomarańczy
1 laska cynamonu
1 gwiazdka anyżu
4 listki laurowe
120 g drobnego cukru
300 ml soku wiśniowego
200 ml octu wiśniowego lub jabłkowego
400 ml czerwonego wina
sól

Pokroić kapustę na ćwiartki, usunąć głąb. Drobno poszatkować i wraz z pozostałymi składnikami umieścić w dużym rondlu. Zagotować na dużym ogniu, a następnie zmniejszyć płomień. Gotować pod przykryciem przez 1-1½ godziny, od czasu do czasu mieszając. Jeśli kapusta nie wchłonie w tym czasie całego płynu, zdjąć pokrywkę, zwiększyć gaz i gotować, uważnie obserwując, aby się nie przypaliła.


Inspiracja: Claus Meyer, Wszystkie smaki Skandynawii.


Akcję Kuchnia skandynawska prowadzi autorka blogu Mops w kuchni.

niedziela, 30 lipca 2017

Sałatka z kurczaka z pieczonymi szalotkami i kurkami według Clausa Meyera


To prosta i smaczna sałatka. Szkoda, że ze względu na dużą ilość szalotek nie nadaje się do pracy lub szkoły, ale po powrocie do domu koniecznie ją zróbcie:) Claus nie sprecyzował, jakiego rodzaju pieprzu użyć, uznałam, że zielony będzie dobry ;) Za to do zalewy zalecał olej tłoczony na zimno, a do smażenia zwykły.

100 g kurek
6 szalotek
sól morska
zielony pieprz
1 łyżka musztardy
1 łyżeczka miodu
2 łyżki octu jabłkowego
olej rzepakowy
150 g ugotowanego kurczaka
½ garści posiekanej natki

Oczyścić kurki. Jeśli konieczne było umycie ich, osuszyć je na papierowym ręczniku, a następnie pokroić na mniejsze kawałki.

Włożyć do żaroodpornego naczynia nieobrane szalotki. Posypać je niewielką ilością soli i piec 15-20 minut w temperaturze 180°C. Odstawić do ostygnięcia. 

Rozgrzać patelnię i smażyć kurki na 2 łyżkach oleju przez 3-4 minuty na średnim ogniu. Doprawić solą i świeżo zmielonym pieprzem. Odstawić grzyby do przestygnięcia.

Odkroić piętki szalotek. Wycisnąć cebulki ze skórki, pokroić na grube kawałki i wrzucić do miski. 

W małej miseczce wymieszać musztardę, miód, ocet, 2 łyżki oleju oraz świeżo zmielony pieprz i sól. Szalotki zalać sosem. Pokroić kurczaka i wrzucić do miski. Dodać do sałatki kurki, posiekaną natkę i delikatnie wymieszać. Doprawić solą i pieprzem.

Podawać na toście lub z sałatką.


Inspiracja: Claus Meyer, Wszystkie smaki Skandynawii.


Akcję Skandynawskie lato prowadzi autorka blogu Mops w kuchni.