Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurczak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurczak. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 sierpnia 2018

Sałatka Złoty Potok


Kiedy gotuję czy robię sałatki, zwykle dorzucam trochę tego, trochę tamtego i po paru godzinach już nie pamiętam, czego użyłam, a tym bardziej jakiej ilości ;) W tym przypadku — z niejakim trudem — spisałam składniki. Latem, chyba dwa lata temu, moja przyjaciółka Marysia zabrała nas na popołudnie do Złotego Potoku. W zamian przygotowałam jedzenie na piknik ;) Ponieważ chwaliła sałatkę, postanowiłam zmienić przyzwyczajenia. Dziś zrobiłam ją ponownie — ogórek sprawia, że mimo dodatku mięsa, robi wrażenie lekkiej, a koperek i czerwony pieprz nadają jej aromatyczności. 

Letnią sałatkę z kurczakiem przyrządziła też Mirabelka :)

2 piersi z kurczaka
1 garść orzechów włoskich
5-7 dużych liści sałaty rzymskiej
1 bardzo duży zielony ogórek
2 garści zielonych oliwek
pęczek koperku
oliwa
sól
wędzona słodka papryka
słodka papryka
czerwony pieprz

Piersi kurczaka pokroić w paski i usmażyć, mieszając od czasu do czasu. Gdy piersi będą już gotowe, zmniejszyć ogień, dodać sól, wędzoną i słodką paprykę, przemieszać kilka razy i zdjąć z ognia.

Do dużej misy wrzucić przestudzone mięso, pokruszone orzechy, porwane liście sałaty, posiekany koperek, pokrojone w krążki oliwki, ogórek w kostkę. Dodać świeżo zmielony czerwony pieprz. Wymieszać i podawać.



wtorek, 28 listopada 2017

Zupa grzybowa z kaszą i klopsikami z kurczaka według Clausa Meyera



Claus propaguje wykorzystywanie wszelkich dóbr natury, a co za tym idzie — proponował użycie pieczarek łąkowych, ale tu, gdzie mieszkam, nie odważyłabym się ich zbierać, więc grzyby „nabyliśmy drogą kupna” ;) Klopsiki są bardzo delikatne, wręcz przypominają puch i przyjemnie kontrastują z grzybami i kaszą. Specjalnie spośród kasz pszennych — manny, kuskusu, bulguru — wybrałam tę ostatnią. Zamiast sherry można ewentualnie dodać białe wytrawne wino.

Wpis powstał w ramach wspólnego gotowania. Sprawdźcie, jakie jesienne zupy skandynawskie przygotowały Ania, Mirabelka, Martynosia i Pati.

500 g pieczarek
2 szalotki
1 ząbek czosnku
5 gałązek tymianku
2 łyżki oliwy
sól
świeżo zmielony pieprz
100 ml wytrawnego sherry lub — jeśli potrzeba — nieco więcej
1 l bulionu z kurczaka
200 g ugotowanej kaszy pszennej (wybrałam bulgur)

Klopsiki drobiowe:
1 pierś kurczaka bez skóry
sól
1 jajko
100 ml śmietany kremówki
świeżo zmielony pieprz
1 gałązka tymianku

Oczyszczone pieczarki pokroić na cienkie plasterki. Obrać i posiekać szalotki oraz czosnek. W rondlu podsmażyć szalotkę i czosnek. Gdy cebula zacznie być szklista, dodać pieczarki i tymianek i smażyć, aż grzyby nieco zmiękną. Dodać sherry i odparować do połowy objętości. Wlać bulion i gotować 10-15 minut. 

W szerokim rondlu zagotować wodę. Z piersi kurczaka usunąć ścięgna. Pokroić pierś na kawałki i zmiksować w blenderze. W misce rozmącić jajko, dodać kurczaka, śmietanę, sól, świeżo zmielony pieprz i oberwane listki tymianku. Wyrobić na gładką masę, ale nie przedłużać tego, aby klopsiki się nie rozpadły. 

Włożyć łyżeczkę do osolonego wrzątku, nabrać nią mięsną masę, starając się, aby miała ładny, obły kształt, i włożyć ponownie do wrzątku. Szybko uformować pozostałe klopsiki. Gotować 2-3 minuty na małym ogniu i odcedzić.

Dodać do rondla z zupą kaszę. Doprawić solą i pieprzem. Można też dodać nieco sherry. Włożyć do zupy ugotowane klopsiki i podgrzać je. 

Zupę podawać z chlebem.


Inspiracja: Claus Meyer, Wszystkie smaki Skandynawii.


Akcję Kuchnia skandynawska prowadzi autorka blogu Mops w kuchni.

niedziela, 30 lipca 2017

Sałatka z kurczaka z pieczonymi szalotkami i kurkami według Clausa Meyera


To prosta i smaczna sałatka. Szkoda, że ze względu na dużą ilość szalotek nie nadaje się do pracy lub szkoły, ale po powrocie do domu koniecznie ją zróbcie:) Claus nie sprecyzował, jakiego rodzaju pieprzu użyć, uznałam, że zielony będzie dobry ;) Za to do zalewy zalecał olej tłoczony na zimno, a do smażenia zwykły.

100 g kurek
6 szalotek
sól morska
zielony pieprz
1 łyżka musztardy
1 łyżeczka miodu
2 łyżki octu jabłkowego
olej rzepakowy
150 g ugotowanego kurczaka
½ garści posiekanej natki

Oczyścić kurki. Jeśli konieczne było umycie ich, osuszyć je na papierowym ręczniku, a następnie pokroić na mniejsze kawałki.

Włożyć do żaroodpornego naczynia nieobrane szalotki. Posypać je niewielką ilością soli i piec 15-20 minut w temperaturze 180°C. Odstawić do ostygnięcia. 

Rozgrzać patelnię i smażyć kurki na 2 łyżkach oleju przez 3-4 minuty na średnim ogniu. Doprawić solą i świeżo zmielonym pieprzem. Odstawić grzyby do przestygnięcia.

Odkroić piętki szalotek. Wycisnąć cebulki ze skórki, pokroić na grube kawałki i wrzucić do miski. 

W małej miseczce wymieszać musztardę, miód, ocet, 2 łyżki oleju oraz świeżo zmielony pieprz i sól. Szalotki zalać sosem. Pokroić kurczaka i wrzucić do miski. Dodać do sałatki kurki, posiekaną natkę i delikatnie wymieszać. Doprawić solą i pieprzem.

Podawać na toście lub z sałatką.


Inspiracja: Claus Meyer, Wszystkie smaki Skandynawii.


Akcję Skandynawskie lato prowadzi autorka blogu Mops w kuchni. 

sobota, 11 lutego 2017

Czosnkowy kurczak według Goka Wana


Obiecałam regularne dodawanie przepisów i... rozchorowałam się :) A ponieważ najpierw chodziłam do pracy z gorączką, leczenie trochę potrwało. Mam nadzieję, że tym razem się uda ;) Nadganianie wpisów zaczynamy od tego, który miał ukazać się 28 stycznia 2017, czyli w chiński Nowy Rok. 

Tym razem wybrałam szybki przepis Goka, który wspominał, jak z bratem, odkładając pałeczki na bok i jedząc palcami, walczył o każdy kęs czosnkowego kurczaka. Takiej rekomendacji nie można było pominąć ;) Kurczak jest rzeczywiście smakowity i razem z surówką z marchewki z sezamem, z którą go podałam, trafia na stałe do naszego menu.

2 łyżki skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
sól
biały pieprz
500 g udek z kurczaka bez skóry i kości
olej arachidowy
4 ząbki czosnku
3 dymki
2 łyżki wina ryżowego lub wytrawnego sherry
1-2 łyżki sosu sojowego
szczypta drobnego cukru

Czosnek obrać i pokroić w plasterki. Dymki pokroić na kilkucentymetrowe kawałki. W głębokim talerzu wymieszać skrobię, ½ łyżeczki soli oraz świeżo zmielony pieprz. Udka kurczaka podzielić na niewielkie kawałki (na jeden kęs). Otaczać kawałki kurczaka w skrobi, jej nadmiar strząsać. 

Rozgrzać w woku, na dużym ogniu, olej arachidowy. Na gorący olej wrzucić kawałki kurczaka i smażyć kilka minut, aż się zarumienią i nie będą surowe wewnątrz. Jeśli trzeba, smażyć partiami. Wyjąć mięso i odsączyć z tłuszczu na papierowym ręczniku. Wok umyć.

Wlać do woka odrobinę oleju i podgrzać go na dużym ogniu. Wrzucić do niego dymkę oraz czosnek i smażyć 1-2 minuty. Dodać wino, sos sojowy, cukier oraz szczyptę pieprzu i doprowadzić do wrzenia. 

Przełożyć kawałki kurczaka z powrotem do woka, dokładnie wymieszać z sosem, dymką i czosnkiem. Jeśli trzeba, dodać więcej sosu sojowego lub przypraw. Podawać gorące.


Inspiracja: Gok Wan, Kuchnia chińska według Goka.